tak więc najsmaczniejszą papryczkę jaką jadłem do tej pory jest fatalii smak i aromat tej papryki jest nie do pobicia, o ile się lubi owocowy smak i aromat.
można nawet sobie położyć gdzieś kawałek papryczki i stosować zamiast kadzidełka

no i oczywiście fatalii mocno kopie nawet można powiedzieć że bardzo mocno.
Z lajtowych papryczek to polecam goronong też bardzo smaczna owocowy posmak i aromat (banan na gębie się bez wiednie robi po zjedzeniu takiej papryczki).
Oczywiście te odmiany to tylko na surowo.
Sałatka: ogórek,pomidorek,mieszanka sałat, rukola,cebula najlepiej czerwona co by ładniej wyglądało, oliwa extra w, sól, pieprz,jak ktoś chce to jakieś zioła i którąś z tych papryczek, prosta sałatka a cieszy

Ci co preferują Jalapeno, czy też nasze sklepowe "papryki" typu bell (są na tym forum tacy ?

) to mogą sobie odpuścić